glamrize

Dane kontaktowe

+48 572 806-314kontakt@glamrize.net

Długa 31, 80-852 Gdańsk, Poland

← Poradnik
Aktualności

Moduł o poduszce bezpieczeństwa: jak przebiega pierwsza część zajęć

Opisujemy, jak wygląda w szkole moduł o domowej rezerwie na nieprzewidziane wydatki: od wyliczenia potrzebnej kwoty po ustalenie rytmu jej uzupełniania.

Katarzyna Wiśniewska

5 min czytania

Moduł o poduszce bezpieczeństwa: jak przebiega pierwsza część zajęć

Skąd ten moduł w programie kursów

Wielu uczestników kursu budżetu domowego zadawało nam to samo pytanie: co zrobić, gdy w środku miesiąca psuje się pralka albo trzeba pilnie naprawić samochód. Plan wydatków nawet najlepiej rozpisany nie wytrzyma takiego zdarzenia, jeśli nie ma za nim żadnej rezerwy. Dlatego w programie pojawił się osobny moduł poświęcony poduszce bezpieczeństwa.

Jako główna wykładowczyni kursów prowadzę go od początku jesiennego cyklu. Zajęcia są krótkie, oparte na własnych rachunkach uczestników i pozbawione specjalistycznego żargonu. Nie chodzi o to, żeby ktoś natychmiast odłożył dużą sumę, lecz o to, żeby zrozumiał, po co ta rezerwa istnieje i jak ma w domu pracować.

W tym artykule opisuję pierwszą część modułu: sposób myślenia o rezerwie i pierwsze ćwiczenia. Dalsze części zajęć omawiamy w osobnych tekstach, tu zostajemy przy fundamentach.

Czym jest domowa rezerwa i czym nie jest

Poduszka bezpieczeństwa to pieniądze przeznaczone wyłącznie na zdarzenia, których nie da się przewidzieć w miesięcznym planie. Nie jest to oszczędzanie na wakacje ani na remont, bo te wydatki znamy z góry i planujemy je w osobnym module. Rezerwa ma jedno zadanie: zamortyzować niespodziankę, zanim ta zachwieje całym budżetem.

Na zajęciach zaczynamy od rozmowy o tym, co uczestnicy uznają za nieprzewidziany wydatek. Okazuje się, że lista bywa bardzo różna w zależności od domu: ktoś ma dzieci w wieku szkolnym, ktoś opiekuje się starszym rodzicem, ktoś jeździ codziennie do pracy w innym mieście. Dopiero z takiej listy można sensownie wyprowadzić potrzebną wielkość rezerwy.

Ważne jest też rozdzielenie rezerwy od bieżących pieniędzy. Środki, które leżą na tym samym rachunku co wypłata, bardzo łatwo zużyć przy okazji zwykłych zakupów, dlatego zachęcamy do oddzielnego miejsca ich przechowywania.

  • rezerwa służy tylko zdarzeniom nieprzewidzianym
  • cele planowane trafiają do osobnego modułu
  • oddzielne miejsce chroni przed przypadkowym wydaniem

Jak wyliczamy potrzebną kwotę

Nie podajemy uczestnikom gotowej liczby, bo każdy dom ma inne stałe koszty. Zamiast tego pracujemy na zestawieniu z ostatnich miesięcy: czynsz lub rata, rachunki, żywność, dojazdy, opieka nad dziećmi. Z tych pozycji uczestnik sam ustala, ile miesięcy podstawowych wydatków chciałby mieć zabezpieczone.

Zaczynamy od małego celu, na przykład pokrycia jednego miesiąca najważniejszych kosztów, a dopiero potem wydłużamy horyzont. Taki podział pomaga, bo duża docelowa kwota bywa zniechęcająca, a pierwszy mały etap daje poczucie, że plan działa.

W trakcie ćwiczenia uczestnicy wypełniają prostą kartę, na której oddzielają wydatki niezbędne od tych, z których w trudnym miesiącu da się zrezygnować. To rozróżnienie zmienia sposób liczenia rezerwy i często pokazuje, że potrzebna suma jest niższa, niż uczestnik zakładał na początku.

Rytm uzupełniania rezerwy

Rezerwa, która została raz zbudowana, po jakimś czasie się zużywa, bo życie dostarcza kolejnych niespodzianek. Dlatego drugą połową ćwiczeń jest ustalenie, jak i kiedy ją uzupełniać. Zalecamy stały, niewielki przelew zaraz po wypłacie, zamiast czekania na to, co zostanie na koniec miesiąca.

Uczestnicy zapisują w budżecie osobną pozycję na rezerwę, traktowaną tak samo jak rachunek do zapłacenia. Dzięki temu uzupełnianie przestaje zależeć od nastroju czy od tego, jak wypadły zakupy w danym tygodniu.

Rozmawiamy również o tym, co zrobić po wykorzystaniu rezerwy. Pierwszym krokiem jest odtworzenie jej w tempie, na które pozwala bieżący budżet, bez pośpiechu i bez rezygnowania z podstawowych potrzeb. Chodzi o regularność, nie o rekordowe wpłaty.

  • stały przelew zaraz po wypłacie
  • osobna pozycja w miesięcznym zestawieniu
  • spokojne odtwarzanie rezerwy po jej użyciu

Co uczestnicy robią na zajęciach

Każde spotkanie opiera się na ćwiczeniach na własnych dokumentach. Uczestnicy przynoszą zestawienia wydatków z kilku ostatnich miesięcy, a my wspólnie szukamy w nich zdarzeń, które wymagały sięgnięcia po oszczędności lub zadłużenia na krótki czas.

Pracujemy w małych grupach, w tempie dopasowanym do osób obecnych na sali. Jeśli ktoś potrzebuje więcej czasu na wypełnienie karty, nikt go nie pogania. Pytania są mile widziane na każdym etapie, a odpowiedzi staramy się podawać prostym językiem, z przykładami z codziennego życia.

Po zajęciach każdy wychodzi z własnym szkicem planu rezerwy: z wyliczoną pierwszą kwotą docelową, ustalonym rytmem wpłat i pomysłem na miejsce jej przechowywania. Szkic można potem dopracować podczas konsultacji indywidualnej.

Dla kogo jest ten moduł jesienią

Środek jesieni to dobry moment na takie zajęcia. Zbliża się okres, w którym rosną rachunki za ogrzewanie, a niedługo potem wydatki świąteczne. Osoby, które mają już ustaloną rezerwę, przechodzą ten czas spokojniej, bo nie muszą sięgać po środki przeznaczone na inne cele.

Moduł polecamy zarówno tym, którzy dopiero zaczynają porządkować budżet, jak i tym, którzy mają już zestawienie wydatków, ale brakuje im bufora na niespodzianki. Nie trzeba mieć wcześniejszego doświadczenia ani znać terminologii, wystarczy gotowość do przejrzenia własnych rachunków.

Moduł można wybrać jako część kursu budżetu domowego albo omówić jego zakres podczas konsultacji indywidualnej, jeśli ktoś woli najpierw porozmawiać o swojej sytuacji jeden na jeden.

Poduszka bezpieczeństwa nie wymaga wielkich kwot na starcie, wymaga za to jasnego celu i regularności. Podczas zajęć pokazuję, jak wyliczyć własną potrzebną rezerwę, gdzie ją trzymać i jak spokojnie ją odtwarzać po nieoczekiwanym wydatku. Jeśli chcą Państwo przejrzeć swój budżet pod tym kątem, zapraszam na kurs lub na konsultację indywidualną, na której wspólnie ułożymy pierwszy krok.

Tekst

Katarzyna Wiśniewska

Główna wykładowczyni kursów

Prowadzi kursy budżetu domowego od początku działalności szkoły. Wcześniej pracowała jako księgowa w płockim przedsiębiorstwie.

Poproś o wycenę

Email: kontakt@glamrize.net